Marta i Adam

Długo szukaliśmy fotografa na nasz ślub. Oczywisty brak doświadczenia w tych sprawach oraz znikoma pomoc od innych spowodowała, że musieliśmy zaryzykować. Wertując oferty w internecie zdecydowany wybór padł na MasterFilm – głównie ze względu na oryginalność oraz nietuzinkowość przykładowych prac. Żeby tego było mało, po osobistym spotkaniu zdecydowaliśmy się wziąć pełen pakiet, tzn. zdjęcia + film. Teraz, gdy jesteśmy pół roku po ślubie i z niecierpliwością czekamy na finalny efekt Ich pracy (film), z ręką na sercu możemy powiedzieć, że warto było zaryzykować. W trakcie uroczystości, nie dość, że nie przeszkadzali, to jeszcze umiejętnie potrafili rozluźnić atmosferę, a nawet pomagali ‘przebrnąć’ przez trudniejsze momenty :-). Mimo 3-ch osób w zespole – nie przeszkadzali (ani sobie, ani Młodej Parze). Nawet goście byli pod wrażeniem Ich pracy. Sprzęt, na którym pracują – górna półka. Nawet nie było widać, gdy na sali używali lamp błyskowych. Zdjęcia czyste, wykadrowane, idealne. Sesja w plenerze – istna przygoda, myślę, że dla Nich także :d. Żadnego problemu jeśli chodzi o termin – czekaliśmy na odpowiednią pogodę i opłaciło się. Lubią ryzykować i widać, że sprawia Im to przyjemność, dzięki temu – nam także. Żadnych zastrzeżeń, jeśli chodzi o wywiązywanie się z zapisów umowy. Zdjęcia były przed czasem i to w dodatku więcej, niż się umawialiśmy, po prostu dali nam wszystkie, które ‘dobrze wyszły’. Jesteśmy tuż po zapowiedzi filmu, którego nie możemy się wprost doczekać. Muzyka, kadry, wstawki – budowanie emocji – mistrzostwo. Jeśli ktoś się zastanawia czy warto wydać troszkę kasy i zaufać młodej energicznej ekipie – to z czystym sumieniem podpowiadamy, WARTO!
P.S. Dziękujemy, że z nami byliście! Zobacz więcej opinii – Fotografia ślubna – opinie